o nas


Od dziecka kochałam psy. Gromadziłam o nich informacje, książki jak i pocztówki. Wychowałam się z owczarkiem niemieckim mojego dziadka, niezapomnianym Tarzanem. Byłam przysłowiową psią mamą, która ku trwodze rodziców, nie przeszła koło żadnego psa nie witając się z nim. Całe dzieciństwo marzyłam o własnym psiaku, najpierw o owczarku niemieckim, później cocker spanielu, a następnie dobermanie. Jednak, gdy wreszcie mogłam pozwolić sobie na psa, czyli gdy zamieszkałam na swoim, szybko moje ówczesne warunki mieszkaniowe zweryfikowały plany co do wyboru rasy. Zaczęłam poszukiwać psa takiej rasy, którą będzie cechowała duża inteligencja, pewność siebie, czujność, odwaga, i który te wszystkie cechy będzie mieścił w małym ciałku. Metodą selekcji padło na sznaucera miniaturowego. W sznaucerze znalazłam wszystkie oczekiwane cechy oraz wiele innych dodatkowych plusów.I tak 17 listopada 2003 roku, przywiozłam do domu czarną jak węgiel kuleczkę, którą nazwałam BESKA (BESKA Liga Mistrzów). To właśnie od tej małej psiej indywidualistki wszystko się zaczęło, wystawy, tytuły, hodowla i cała pasjaObecnie jesteśmy zwariowaną wesołą rodziną, której towarzyszą nie mniej zwariowane cztery suczki, oczywiście sznaucerki miniaturowe. Dzielimy kanapę z nestorką Beską Liga Mistrzów, jej córką Zoyeczką (CAREZZA Almakone Amoris), jej wnuczką Zarą (GOCCIA Almakone Amoris) oraz najmłodszą ślicznotką Furią (SABBI Nan Eldar), która przyjechała do nas z zaprzyjaźnionej hodowli Nan Eldar.Od czasu do czasu uczestniczymy w wystawach psów rasowych, z większymi lub mniejszymi sukcesami. Od czasu do czasu witamy na świecie zawsze wyczekane szczenięta, z którymi później z ciężkim sercem się rozstajemy. Żywię ogromną nadzieję, iż dzięki własnemu wysiłkowi i zaangażowaniu jak również dzięki pomocy rodziny i życzliwych przyjaciół moja hodowla przyczyni się do wzbogacenia populacji sznaucerów miniaturowych o piękne, wybitne, mądre i kochające psy.